Prezydencie Rafale Trzaskowski,

jako mieszkańcy Warszawy i obywatele Rzeczypospolitej czujemy głęboki niesmak w związku z kolejnymi informacjami medialnymi na temat afery w jednym z warszawskich szpitali. Nepotyzm, kolesiostwo, malwersacje finansowe i to wszystko w obszyciu pańskich barw politycznych. W poczuciu oburzenia domagamy się Pańskiej natychmiastowej rezygnacji!

Warszawski Szpital Południowy, którym chwalił się Pan jako inwestycją zbudowaną od podstaw, stał się symbolem patologii. Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym kierował 28-letni radny Koalicji Obywatelskiej, lekarz bez specjalizacji, wykonujący zawód niespełna dwa lata. W jednym roku rozliczył około 1,6 mln złotych, a szpital sam zgłosił podejrzenie oszustwa. Te działania są obrzydliwe!

Dlaczego partyjni notable wchodzą poza kolejką do saloniku VIP, kiedy ludzie siedzą po 8-12 godzin w ciasnej poczekalni? Zdrowie i życie obywateli nie mogą zależeć od legitymacji partyjnej. Nie godzimy się na to, aby dzielono nas na lepszych i gorszych.

Dlaczego całe rodziny muszą czekać miesiącami na zabiegi, które mogą uratować ich zdrowie a nawet życie, a ludzie z Pana partii maja takie świadczenia od ręki?!

Według mediów był Pan informowany o nieprawidłowościach już w lipcu 2025 roku. Zamiast usunąć Dawida Kacprzyka, zwolniono ordynatora chirurgii, który alarmował na temat sytuacji w szpitalu. Sygnalista stracił pracę, a aparatczyk dostał ochronę. To nie jest niewiedza, to współudział.

Jako organ nadzorujący szpital ponosi Pan pełną odpowiedzialność. Reakcja dopiero pod presją mediów jedynie ją potwierdza.

Jeśli chce Pan zachować jakikolwiek honor, należy teraz ustąpić. Uczciwość wobec mieszkańców jest ważniejsza niż stanowisko. Żądamy rezygnacji, teraz!

Z poważaniem,
mieszkańcy Warszawy i obywatele Rzeczypospolitej

 

Rodziny – w kolejkach, partia – od ręki!

Dość kolesiostwa w Warszawie!

Trzaskowski – zrezygnuj!

Ładowanie formularza

Kolesiowski układ polityków partii rządzącej kontra niedola zwykłych obywateli!

Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym w Warszawskim Szpitalu Południowym kierował radny KO Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz bez specjalizacji.

Według doniesień działała tam uprzywilejowana ścieżka: wybrani byli przyjmowani kilkanaście minut po rejestracji, gdy inni czekali po kilka godzin, mieli wykonywane dodatkowe, niestandardowe badania i oczekiwali w osobnym saloniku VIP. Według ustaleń dziennikarzy Republiki na liście mieli znaleźć się m.in. Ewa Malinowska-Grupińska, Aleksander Pociej, mąż Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, Krzysztof Kwiatkowski, Andrzej Szeptycki i Jarosław Karcz.

Trzaskowski WIEDZIAŁ!? 

Według ustaleń portalu Zero ordynator chirurgii Szpitala Południowego już w czerwcu 2025 roku alarmował dyrekcję i radę nadzorczą o nieprawidłowościach wokół Dawida Kacprzyka. 19 lipca 2025 roku przesłał szczegółową wiadomość samemu Rafałowi Trzaskowskiemu, wskazując na zagrożenie pacjentów. Prezydent miał odpisać, że woli informację na piśmie.

Dwa miesiące później, ordynator stracił pracę. Sygnalista odszedł, a Kacprzyk pracował dalej. Wysoce prawdopodobnie, że sprawa została ukręcona politycznie – pytanie na czyje polecenie? Polityczną odpowiedzialność zdecydowanie ponosi prezydent Warszawy, który powinien sprawować nadzór nad placówką.

Żądamy rezygnacji Rafała Trzaskowskiego. Niech zda urząd!  

Była prezes Szpitala Południowego oznajmiła nawet, że Dawid Kacprzyk powoływał się na znajomość z Rafałem Trzaskowskim już na początku swojej pracy w placówce. 

Pierwszego dnia pracy Dawid Kacprzyk powiedział mi, że „pilnuje szpitala w imieniu Rafała Trzaskowskiego”. Najpierw odebrałam to jako żart. Później zobaczyłam, że utrzymywał bliskie relacje z wiceprezydent Warszawy Renatą Kaznowską i innymi urzędnikami stołecznego ratusza

Anna Łukasik

Była Prezes Szpitala Południowego